Wygląda na to, że iBook Store Apple nie będzie jedynym sklepem, dzięki któremu będzie można zakupić eksiążkę za pomocą iPada. Do premiery swoich sklepów szykują się już Amazon i Barnes & Noble.
Takich graczy nie trzeba (zwłaszcza w USA) przedstawiać: Barnes & Noble to największy sprzedawca książek w Stanach Zjednoczonych – posiada aż 777 księgarń gdzie oprócz zakupu lektur, można napić się popularnej kawy Starbucks, czy kupić płyty CD. Oprócz tego firma nieźle zadomowiła się w środowiskach akademickich – uczelniane bookstore’y firmy są już w 636 ośrodkach naukowych, które skupiają prawie 4 miliony studentów i 250 000 zarejestrowanych członków. Firma warta prawie 3 miliardy dolarów po prostu nie mogła sobie pozwolić na brak swojego własnego wirtualnego sklepu w ekosystemie App Store.
Drugi graczem (który swoją drogą w 1995 roku zaczynał jako internetowa księgarnia) jest znany producent e-readerów Kindle - Amazon. Aplikacja Kindle Store powinna być dostępna w sklepie Apple już 3 kwietnia – co ważne program jest wieloplatformowy co pozwala korzystać z niego także na komputerach Mac, PC, czy iPhone lub BlackBerry. Kindle Store aktualnie oferuje ponad 450 000 książek.

Oczywiście powstaje pytanie, czy Apple, który zadał sobie sporo trudu negocjując z kapryśnymi wydawnictwami, oba sklepy dopuści do sprzedaży. W tej chwili wydaje się to niemożliwe, bo mogłoby spowodować falę krytyki, która przyćmiłaby samą premierę iPada (3 kwiecień). Aplikacja Amazona jest już zresztą dostępna w App Store ale różnica polega na tym, że sklepu iBook Store na rynku jeszcze nie ma – będzie go można ściągnąć dopiero w dniu premiery iTabletu. Wtedy też okaże się czy Apple dopuści na swoje podwórko bezpośrednią konkurencję.
Brak powiązanych wpisów.






























Pingback: iPad jako e-czytnik – aktualności i komentarz 02.04.2010 | Password Incorrect